Flota samochodów firmowych– problemy i drogi wyjścia

Zarządzanie flotą samochodów codziennie przynosi nowe wyzwania. Czasem trudno się z nimi uporać, dlatego w takie podbramkowej sytuacji warto zasięgnąć pomocy ekspertów w tym także kolegów po fachu. Większość bolączek jest wspólna dla wszystkich fleet managerów.

Zagadnienia warte poruszenia

Dotychczas uważano, że receptą na każdy flotowy problem jest monitorowanie pojazdów. To prawda, ale w pewnym stopniu. Systemy monitoringu są wspaniałym i bardzo pożytecznym narzędziem, ale tylko wówczas, gdy zarządza nimi osoba posiadająca ku temu odpowiednie przygotowanie. System jest w stanie zebrać wiele danych, ale głównym problemem jest ich właściwe wykorzystanie. Poniżej pokazujemy spis głównych problemów jakie napotykają fleet managerzy a także „drogi wyjścia” z tejże sytuacji.

Brak kontroli nad flotą

auta3To problem głównie tych firm w których dotychczas nie stosowano żadnego systemu monitoringu. Brak kontroli nad flotą owocuje dezorganizacją pracy a także generowaniem niepotrzebnych kosztów, większym zużyciem benzyny. Biorąc pod uwagę wysokie ceny paliwa praktycznie żadna firma a już zwłaszcza taka z sektora MŚP nie może pozwolić sobie na taki upływ gotówki. Brak kontroli nad flotą jest stosunkowo szybko może odejść w przeszłość – wystarczy wdrożyć w firmie monitorowanie pojazdów i zrobić z tego narzędzia odpowiedni użytek. Więcej o tym w punkcie drugim.

Monitoring gps nie daje efektów

Narzędzie jakim jest gps, daje managerom floty bardzo duże pole do popisu. Firmy oszczędzają ciężkie pieniądze dzięki monitorowaniu pojazdów. Istnieje jednak jeden warunek: z danych zbieranych przez system trzeba wyciągać wnioski i wdrażać rozwiązania. System zbierze dla nas wiele danych różnego rodzaju, ale to po naszej stronie jest podejmowanie decyzji na ich podstawie. Jeżeli widzimy, że na trasach X, Y i Z kierowcy używają zbyt dużo paliwa może czas na optymalizację? Bardzo dobrze sprawdza się też konfiguracja systemu pod kątem alertów. Jeżeli ustawimy system tak, aby dawał sygnał, kiedy dany pojazd wyjedzie poza przykazana strefę, to pozwoli nam to oszczędzać paliwo.

Kierowcy nie rozumieją polityki floty

Pracownicy nie zawsze mają dostęp do wyczerpujących informacji – stąd strach przed system gps. Warto przekonać ich do tego systemu – trzeba jednak stworzyć do tego program motywacyjny, który promować będzie korzystanie z aut w sposób zgodny z regulaminem. Należy pamiętać iż podpisanie przez kierowców oświadczenia o przestrzeganiu regulaminu floty to nie wszystko. Należy jeszcze zatroszczyć się o to aby faktycznie wiedzieli oni czego się od nich oczekuje. Nic nie szkodzi na przeszkodzie aby na przykład zorganizowanie szkolenia z tego zakresu. Jeśli budżet pozwoli warto zaproponować kierowcom specjalistyczne kursy eko-jazdy.